Dodano: 2008-10-15 21:46
To prawda.Warto jechac na ''Wooda'' dla klimatu.Bylem niestety tylko raz 2 lata temu ale warto bylo to przezyc :D Brod,syf jest to prawda... menelstwo puszczanie takze ale wlasnie jak to napisala Natasss jest wszedzie i bedzie. Umyc sie mozna pod kranami.Zreszta nikomu chyba nic sie nie stanie jak raz czy 2 razy na rok nie umyje sie dokladnie
Mam nadzieje ze w 2009 uda mi sie trafic znowu na woodstock moze tez odwiedze i CP chociaz... jakos mnie nie kreci to tak bardzo jak wood 
Re: Woodstock a BHP Dodano: 2008-10-16 08:39
| Paskievicz napisał(a): |
| witam wszystkich 8)
od pewnego czasu nurtują mnie opinie pewnych osób twierdzących, że na przystanku woodstock ... uwaga ... jest czysto :idea: :D sam tam nigdy nie byłem lecz patrząc po relacjach TV stwierdzam co roku, że cieszę się, że tam się nie znalazłem 8) brud i syf jaki tam panuje razi mnie nawet ze zdjęć jakie są Wasze opinie na ten temat? 8) |
Temat bardzo dobry.
Na Woodstock nie byłem nigdy.
Na Woodstock nigdy nie pojadę bo nie chcę.
Dziwne,żeby przy ponad 100000 luda nie było syfu.
Nie wierze że dla 100000 luda zapewnione są odpowiednie warunki sanitarne.
Chyba tyle.
.
Dodano: 2008-10-16 11:16
Jak każda darmowa wielka impreza plenerowa Woodstock wiąże się z takimi, a nie innymi środowiskami. Jakoś nie zraża to tłumów, jakie bawią się tam co roku. Jeśli komuś warunki nie odpowiadają, to po prostu zostaje w domu.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi